Poproszono mnie o wystąpienie na konwencie. W piątek 3 lipca, a więc dosłownie za parę dni, wystąpię na Avangardzie V. Mówiąc konkretniej będę jednym z prelegentów na „podkonwencie” Avangardy. Na żywo w akcji zobaczyć mnie można będzie na „podkonwencie” o wdzięcznej nazwie Treksfera 2009. W programie wyczytać można następujący temat mojego wystąpienia: „Dewianci czy aktywni twórcy nowej kultury”. Jego opis zaświadcza o tym, o czym będę mówić. W opisie owym następujące cuda:Prelekcja wskazuje na różne poglądy teoretyków dotyczące fanów sci-fi. Pierwsi akademicy zajmujący się tym odłamem widowni wskazywali, że są to dewianci o patologicznym odbiorze, co więcej, opierając się na założeniach krytycznej szkoły frankfurckiej, traktowali fanów jako masy bezwolnych ofiar przemysłów kulturowych. Współcześnie popularniejsze są poglądy ukazujące fanów jako aktywnych, tworzących własną kulturę, wyznających szczytne ideały, promujących utopie społeczne, mogących przeciwstawiać się producentom. Autor twierdzi, że obecnie zasadne jest przeniesienie dyskusji nad kondycją fanów seriali science-fiction również na rodzimy grunt. Jacy są polscy fani? Czy współcześnie oraz w zupełnie innym od oryginalnego kontekście kulturowym rozważania nad patologią odbioru lub gloryfikacja fandomu ma sens? Autor, udzielając pozytywnej odpowiedzi, wskazuje jednocześnie na polską specyfikę tego rodzaju rozważań oraz ich ograniczenia.I teraz małe sprostowanie – temat uległ małej modyfikacji. Jest już za późno aby informować organizatorów, dlatego tylko na łamach popbloga poinformuję, że nowy temat brzmi: "Cierpliwość fana fantastyki, czyli o tym, czy fan to marionetka czy partyzant?". Treść wystąpienia zmieniła się tylko kosmetycznie. Będę zatem opowiadał o tym, co w powyższym skrócie mogłeś czytelniku wyczytać. Poza tym puszczę kawałki różnych odcinków seriali sci-fi. Innych atrakcji nie przewiduję, a przynajmniej mam nadzieję, że nie zdarzy mi się jakiś nieciekawy wypadek, polegający na awarii laptopa, projektora, czy potknięciu się i bolesnym upadku.
Każdego kto ma czas i ochotę zapraszam. Miejsce wystąpienia: Warszawa, konwent Avangarda V (dokładne info na stronie, do której linkuję). Czas: 3 lipca 2009, godz. 16.00.

1 komentarze:
Bardzo żałuję, że rzeczone wystąpienie nie mogło się odbyć.
Pozdrawiam,
Prześlij komentarz